Talidomid i walki o nowy reżim regulacyjny: południowoafrykańska farmakopolita, lata 1920-1960 cz.4

Podobny obrazW latach 1961-1962 rządowa komisja ds. Kosztów w sektorze opieki zdrowotnej oszacowała, że ​​każdego miesiąca w Afryce Południowej wprowadzanych jest aż 200 nowych preparatów (niektóre były różnymi markami tych samych substancji). Ponadto lekarze przepisywali więcej leków niż wcześniej. Najpopularniejszymi zidentyfikowanymi kategoriami były w kolejności: antybiotyki, środki uspokajające, „steroidy i inne hormony”, „witaminy” (sic), „leki przeciwhistaminowe” i leki „dla serca i naczyń krwionośnych”.

Takie nowe leki dawały duże zyski. Wyrazili lśniącą obietnicę (rasistowskiej i genderowej) psychologicznej, fizjologicznej, farmakologicznej nowoczesności, charakteryzującej się apelami do naukowej pewności, indywidualnego wyboru, osobistej kontroli oraz spokoju i powstrzymywania niepokojących psychicznych lub fizycznych warunków. Ten „złoty wiek” farmaceutycznej nowoczesności był napędzany i powodował zmiany w świadomości na temat możliwości chemikaliów i medycyny; a także nowe konceptualizacje ciała i umysłu oraz to, jak można je uspokoić lub pobudzić, kontrolować lub ożywić. Bezprecedensowa fala nowych farmaceutyków doprowadziła również do reorganizacji kapitału chemicznego, bardziej wyrafinowanych technologii produkcji i, jak się wkrótce okazało, nowych zagrożeń, które udowodniłyby potrzebę nowych form regulacji.

Talidomid i walki o nowy reżim regulacyjny: południowoafrykańska farmakopolita, lata 1920-1960 cz.3

Podobny obrazTakie podmioty powstały w odpowiedzi na zmieniające się czasy i wzorce konsumpcji leków. Jeszcze przed globalnym zasięgiem „rewolucji antybiotykowej” po 1945 r. Nastąpił bardzo szybki wzrost na dużym i zróżnicowanym rynku medycznym, w tym w Afryce Południowej. Lata 20-te, a zwłaszcza lata 30-te, spowodowały eksplozję w tworzeniu i masowej produkcji narkotyków syntetycznych, zarówno zastrzeżonych, jak i na receptę. Osłabiając lokalne zdolności produkcyjne i zwiększając ceny leków, większość tych nowych preparatów sprowadzono do Południowej Afryki z Europy lub USA, a do połowy XX wieku wiele najlepiej sprzedających się produktów firm międzynarodowych krążyło w południowej Afryce.

Tutaj producenci, farmaceuci i konsumenci byli tak samo chętni, jak ktokolwiek inny, aby objąć tę „rewolucję terapeutyczną” 32. W latach 50. i 60. XX wieku nowoczesność farmaceutyczna była widoczna w reklamach syntetycznie tworzonych środków uspokajających, lewatywy, leków przeciwwymiotnych, przeczyszczających, środków przeczyszczających, leków przeciwbiegunkowych. tabletki odchudzające, suplementy witaminowe, stymulanty i doustne środki antykoncepcyjne, które zalały strony czasopism medycznych i farmaceutycznych. Dotyczy to w dużej mierze – choć nie wyłącznie – pacjentów / konsumentów, którzy mogliby sobie na nie pozwolić lub którzy byli wspierani przez programy pomocy medycznej i państwowej opieki zdrowotnej: innymi słowy, biała klasa robocza i klasa średnia.